Profil użytkownika Esme

Esme skomentował(a): Esme

Kler (6)

Doktorze, z tym nawiązywaniem to wg mnie całkiem niezły zabieg ze strony Smarzola. W filmie tego typu, przedstawiającym grupę społeczną będącą obiektem kontrowersji, bardzo łatwo narazić się na zarzut "no teraz to już przesadziłeś i snujesz napędzane nienawiścią fantazje". Np scena w sierocińcu, bardzo mocna, mogłaby dać asumpt do takiego zarzutu, gdyby nie twarde dane - reportaż Kopińskiej o ośrodku, w którym dochodziło do takich przypadków. Można to traktować jako usprawiedliwianie się. Ale np

Downsizing (2017)

Mogłoby z tego być dobre sci-fi z rzadko spotykanym akcentem ekonomicznym, gdyby nie całe to płaczliwe dramatyzowanie nad losami głównego bohatera i emocjonalne pitu-pitu. Tylko Waltz błyszczy tutaj jak złoto, w dodatku w akompaniamencie Udo Kiera, którego zawsze miło zobaczyć.

Ostre przedmioty (2018)

Kameralny, paskudny kryminał + opowieść o strasznej rodzinie. Emocje gwarantowane. Smaczek feministyczny. Świetna Amy Adams. Czego chcieć więcej.

Patrick Melrose (2018)

Reżyserskie paliwo skończyło się po świetnych dwóch odcinkach, pozostałe 3 są poprawne, trochę brakuje im iskry. No, ale zawsze zostaje sam Cumberbatch (nieustannie świetny w swojej trudnej roli) i materiał źródłowy - ważny, gorzki, ale też podstępnie satyryczny. W sumie warto, chociaż możliwe, że lepiej przeczytać książki.

Esme skomentował(a): Esme

Avengers: Wojna bez granic (6)

Nie ma sensowniejszej motywacji niż usprawnienie sobie roboty. Facet do tej pory musiał latać na te planety i fizycznie likwidować mieszkańców, a tak jedno pstryknięcie i emeryturka. Zdefiniuj "zadziałać".

Iniemamocni 2 (2018)

Pixar, którego ledwo pamiętam po paru tygodniach od seansu, to jakaś kompletna porażka. Komedie o tatusiach, którzy muszą prowadzić dom i kompletnie nie ogarniają, mnie nie ruszają, zwłaszcza jeśli jednocześnie sugeruje się, że mamusie potrafią to robić bez najmniejszych trudności. A zawiłych motywacji stojących za zachowaniem złoczyńcy, i w ogóle tej całej politycznej intrygi, po prostu nie kupuję (i zakładam, że dzieci też nie kupią). Nadal dobra muzyka, fajna realizacja etc., ale zachwytów nie rozumiem.

Esme opublikował(a) recenzję filmu: Esme

Młodzi Tytani: Akcja! Film (2018)

Tego lata Warner nie ma dla nas nowego Nolana, nowego Batmana, nowej Godzilli ani nowych, wielkich robotów. Tego lata Warner ma dla nas Młodych Tytanów, którzy wyglądają jak skrzyżowanie superbohaterów
Esme skomentował(a): Esme

M - morderca (6)

Nom ta kulminacyjna scena to świetna.

Heathers (1989)

Bardzo przyjemny film, ale chyba przekracza cienką granicę między mroczną satyrą a zwyczajną beką. Nie powiem, że w dobie strzelanin w szkołach tego typu film jest niesmaczny, bo wręcz przeciwnie - jest niezwykle potrzebny. Tylko że mógłby sam siebie traktować nieco poważniej, żeby może wywrzeć jakieś liczące się wrażenie.